Taki ambitny Taki wódz
Taki ambitny I taki wódz W starych komuszych butach Co za poruta Aż szkoda słów Potulny Szymonek Już z ręki je I chwali stare Rozkolebiotane Komusze buty Ponoć sprawdzone W niejednej akcji Buty partyjne Jeszcze z etykietą PZPR Potulny Beniaminku Najnowszy partyjny wychowanku Ta Trzecia Droga To był tylko blef Stare komusze Rozkolebiotane Partyjne buty Po Wodzimierzu Czarzastym Doświadczonym partyjnym towarzyszu Swoim idolu gorliwym Oto twój najwłaściwszy znak Wszyscy wyborcy którzy Oddali swój głos Na Trzecią Drogę Są zszokowani Stają zdumieni Nie dowierzając patrzą Co to za pajac Idzie do nich W starych partyjnych Rozkolebiotanych butach Włodzimierza Czarzastego Toż na ten widok Aż Wołodia Lenin ułybałsja Cyprian Kamil Norwid Przewraca się w grobie Bo to nie ten wnuk o którym Ongiś pisał I to nie ten wnuk bierze do ręki Zupełnie nie to pismo Jakiś wypłowiały Krwią sprawiedliwych Poplami...